Po kontuzji (złamany palec u ręki) wystartowałam w dwóch kolejnych startach. ME w Athlone, na których wczesniej planowałam walczyć z najlepszymi oraz PŚ w Holten, gdzie także powinnam się zaprezentować z dobrej strony. Niestety oba starty były poprzedzone kontuzją i podchodziłam do nich z niepewnością
ME, gdzie zajęłam 20 miejsce, były dla mnie pierwszym startem, który miał mi pokazać ile straciłam przez kontuzję. Niestety, nie mogłam myslec o walce z najlepszymi. Po pływaniu byłam w drugiej grupie i po dobrym biegu udało mi sie awansowac dopiero na 20 pozycję.
Gorzej wypadłam w kolejnym starcie PŚ w Holten. Złe pływanie ustawiło mnie w drugiej grupie. Bieg nie byłam w stanie kontynuować i musiałam zejśc z trasy, czego bardzo nie lubię.
Przede mną jednak kolejny start za tydzień, który jest dla mnie bardzo istony i chcę się na nim zaprezentować z jak najlepszej strony